Za oknami coraz zimniej... nie ma co ukrywać - idzie zima, ale głowa do góry. Zima wcale nie musi być szara i smutna. Może być piękna, srebrna ( nie szara :P ) i błyszcząca - tak jak u mnie ;)
Ręka, ręka, ręka... widziałam najróżniejsze pomysły realizacji tego destrukcyjnego zadania. Ja postanowiłam zrobić moją dłoń w wersji 3D - już kiedyś znalazłam "instrukcje" takiej wariacji, ale nigdy nie udało mi się jej zrealizować - pomyślałam, już czas najwyższy - a oto i efekty :)
A to jedno z zadań z których nie jestem dumna - mało w nim kreatywności... jedyny plus jest taki, że znów (choć trochę) udało mi się zniszczyć mój dziennik - może nadejdzie dzień kiedy wrócę to tego zadania i kreatywnie je "poprawię"
Strona sprzedana...no tak...ale co z grosikiem? Na szczęście znalazłam kolejne fantastyczne zadanie, które rozwiązało ten problem - "Zawiń coś w tę stronę"! A co wy zawinęłyście?
Dziś zrobiłam coś strasznego ... sprzedałam jedną ze stron! Ale nie płaczcie! To jedno z zadań! Moja strona kosztowała cały 1 symboliczny grosz... a za ile wy sprzedałyście swoją stronę?